środa, 30 kwietnia 2014

Mirabelle IF ONLY druga odsłona:)

Stuk puk...
Dzisiaj życzę Wam majowego długiego, słonecznego i rodzinnego weekendu:)
Moje postępy nad Mirabelką są niezadowalające, ale każdego dnia chociaż kilka xxx przybywa:) Mam ciężkie dni ze względu na pojawiające się ząbki u małej Myszki, tym razem pojawiają się piąteczki:) Wszystkie na raz postanowiły się pojawić, a co tam! Nie narzekam bo tylko złej baletnicy... Skusiłam się dzisiaj na obejrzenie "bitwy o dom", ponieważ uczestnicy robili kuchnię a to kawałek mojej drugiej twarzy:) Jestem niesamowicie rozczarowana tym odcinkiem. Jurorskie grono nijak się nie wykazało w oglądaniu niedoróbek nawet w bardzo dobrze na pierwszy rzut oka wyglądającym pomieszczeniu. Mam wrażenie, że faworyci już od dwóch odcinków są wybrani i nie odpadną:) Kuchnie.. jaki to wdzięczny temat ale dla "perfekcyjnej" nie mającej pojęcia o ergonomicznej kuchni chyba nie za bardzo:) No nic, o tym odcinku mogłabym pisać i pisać... i pokazywać setki błędów(nie tylko projektowych) a do tego ciekawe dlaczego jurorzy nie dostrzegli w czerwonej kuchni pękniętej szyby nad blatem? Koło kontaktów?Przecież nie jest to szkło bezpieczne- pęknie dalej! Tym bardziej,że jest to rodzina z dzieciakami:) A w tym miejscu szkło bezpieczne(hartowane klejone wewnętrznie) nie pęknie- to co było w programie jest zwykła szybką a ściana lekko krzywa, montaż kontaktów- lekki docisk i bum! ale co ja tam będę taką złośnicą... Jestem przecież tylko widzem:) Moje zdanie nie ma znaczenia:)
Bla bla bla i? Oto postępy nad Mirabelką.... Dokładnie tak wygląda na chwilkę obecną- nie mniej, nie więcej krzyżyków.
Pozdrawiam cieplutko, i z radością witam nowe osóbki;)
Mam nadzieję,że nie zanudzam Was czasem, ale co mam w myślach tak piszę sobie...
(Powiem Wam w sekrecie...dziękuję za to, że jesteście, że komentujecie, że macie swoje "domki" do których mogę zaglądać, podziwiać Waszą twórczość...dzięki Wam dzisiaj powstał mój 100post)
Buziaczki:)

24 komentarze:

  1. Gratuluje 100! U mnie niedlugo 800:P Programu nie znam, ale wywod ciekawy, bo moi rodzice ostatnio za przedpokoj sie wzieli, a ja jedne wakacje spedzilam na remontowaniu z tata garazu:) A dzis wiercilam w labie:D
    Idzie Ci super z tak skomplikowanym wzorem haftowanym tylko na podstawie zdjecia:) Weekendow dlugich nie znosze i ciesze sie, ze jutro jednak do pracy:) Choc moze egzamin moich studentow moglby sie zaczac nieco pozniej niz o 7:45:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jeśli chodzi teraz o Mirabelke, nie jest trudna... Trudności dopiero będą przy następnej ze stateczkiem:) Teraz nawet sympatycznie się robi tylko nieco za wolno mi idzie:)
      Egzamin powinien być od 12" no może od 10" ale trzeba też pospać troszkę:)

      Usuń
  2. Biedne Twoje dzieciątko z tymi zębolami - te ostatnie, szerokie ząbki są najbardziej bolesne :( Ale jak wreszcie wyjdą, to będzie z głowy.
    Ja, taki samozwańczy architekt wnętrz z całym poddaszem do urządzenia, także przez jakiś czas śledziłam "Bitwę...", ale już mi się odwidziało. Wiadomo, dom to ludzie, ale ten program, chyba miał pokazywać urządzanie domu, ciekawe pomysły, a tym czasem każdy się "uzewnętrznia" i ci co głosują zamiast patrzeć na zdolności, oceniają pod kontem sytuacji danych osób itd. I jeszcze ta wojna podjazdowa jury. Szkoda, bo kiedyś np z zapartym tchem śledziłam zagraniczną "Kamienicę", albo "Nieruchomość na sprzedaż". Tam można było coś podpatrzyć, u nas no cóż :) Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) O takich programach już nie zrzędzę bo chyba tylko ja jestem dziwna:)
      Pozdrawiam i wzajemnie-słonecznego weekendu:)

      Usuń
  3. Oglądam bitwę, ale nie mam złudzeń, że ten program nic z urządzaniem nie ma wspólnego. Wszystko sprowadza się do sytuacji rodzinnej, jak ktoś ma bardziej popaprane w życiu (samotny ojciec, małżeństwo z domu dziecka - zwycięzcy poprzednich odcinków) to ma większe szanse i tyle.
    Kolorki Mirabelki trochę mnie zaskakują, zobaczę jak pójdzie Ci dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taki to program:)
      Kolorki Mirabelki musiałabym chyba podać wg wzornika, bo pewnie fotki nie oddają dokładnego kolorku:)
      Zaskakują negatywnie czy pozytywnie?....

      Usuń
    2. Zgadzam się z Chagą, na początku myślałam, że będzie to program którym będę sę mogła zainspirować w urządzaniu własnych czterech kątów. A to, co tam oglądam to w większości żenada. Chyba wolałabym mniej wzruszające historie z lepszym gustem.

      Usuń
    3. Kolorki fajnie się prezentują :), ale lepiej będzie widać jak powstanie więcej :)

      Usuń
  4. Współczuję dzidzi i mamie z powodu ząbków, jak sama wiesz to niedługo minie i niestety zaczną się inne problemy... ale... nie mówmy o tym. Co do Mirabelki bardzo jestem ciekawa efektu końcowego dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony. Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech te zęby - Tymonowi chyba ze trzy miesiące wychodziły, a ile przy tym marudził ...
    Mirabelka zapowiada się wielce ciekawie, nie mogę się doczekać kolejnej odsłony. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj mirabelka bedzie cudna już to widać pokazuj co jakiś czas, daj na oczy cieszyć efektami twojej pracy. O ząbki myszeczki to współczuję moje jedno dzieciątko przechodziło strasznie wychodzenie ząbków a drugie bezbolesnie ale to już było dawno :) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokłądnie- każde dzieciątko jest inne:)
      Pokazywać chyba będę...tym bardziej tyle Waszych milusich komentarzy motywuje!

      Usuń
  7. Ohoho! już tyle! POdziwiam, zwłaszcza, ze sama opracowałaś schemat, tak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Mirabelki z kotkiem schemat jest od podstaw robiony samodzielnie, Mirabelka teraźniesza z kwiatuszkami powstaje na podstawie oryginalnego wzoru, który jest dostępny w sprzedaży:) Liczę sobie krzyżyki, dobieram sama kolorki pracując na Ariadnie:)

      Usuń
  8. trzymam kciuki żeby ząbkowanie przeszło jak najszybciej, no i za Mirabelkę i za kolejną setę:) (od początku nie przypadł mi do gustu ten program także nie oglądam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję, mam nadzieję że szybko smutki, marudzenia i płaczki miną...
      Co do ilości postów, to pisze wtedy, kiedy mam natchnienie:) Może i druga setka kiedyś się uzbiera?

      Usuń
  9. Cudnie będzie wyglądał skończony obrazek :D Będę zaglądać, żeby go zobaczyć już w całej okazałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni i mam nadzieję,że zakończę pierwsza Mirabelkę, a potem mam chęć na Mirabelke w łódeczce a Mirabelka z kotkiem też się doczeka...

      Usuń
  10. Mirabelka coraz piekniejsza! Świetnie Ci idzie!
    Mnie ten program też coraz bardziej rozczarowuje i też myślę, że nie o urządzanie tu chodzi.
    Mam nadzieję, że małej Myszce ząbki szybciutko wyjdą i wszystkim ulży:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już brakujące mulinki:) to działam dalej z Mirabelką...
      Korzystaj z wolnych chwil majowych:) Pozdrawiam:)

      Usuń