piątek, 28 listopada 2014

Dzwoneczek haftowany 3D

Puk puk...
Zbliża się koniuszek listopada, a tym samym dobiega czas na prezentację "złotych" prac zgłoszonych do wyzwania kolorystycznego u Danusi:) Danusiu, dużo zdrówka!!!
Najważniejsze, że zdążyłam i dzwoni tą swoją kuleczką na pod spodem:)
Dzwoneczek czarno- złoty wykonałabym szybciej, gdyby nie ciągłe odrywanie się od pracy celem domowych obowiązków. Nici metalizowane też spowolniły odrobinkę, ale ostatecznie końcowym efektem jestem niesamowicie oczarowana:)

sobota, 22 listopada 2014

Haftowany dzwoneczek.

Puk puk...
Witam Was cieplutko. U mnie jeszcze brak zimy, śniegu... jednym słowem dalej jesień.
Zrobiłam dzwoneczek, ale w połowie stwierdziłam, że chyba porywam się z motyką na słońce:(
Zatem prezentuję misternie wykonany dzwoneczek, precyzyjnie, z dbałością o każdy szczegół, tak jak lubię...

czwartek, 20 listopada 2014

środa, 12 listopada 2014

Модница z Neo Craft- modnisia???

Puk puk...

Dzisiaj hafcik jesienny? Sama nie wiem czy nie bardziej wiosenny, w sumie pogodynka jest dzisiaj słoneczna, ale z jesienią kojarzy mi się i parasol, i apaszka pod szyją:) A marchewki już są zbierane na polach:) Widziałam i aż miałam ochotę sobie skrobnąć taką świeżutką do schrupania:)

wtorek, 4 listopada 2014

Kartka wymiankowa i pasowanie na pierwszaka.

Puk puk...

Ostatnio narzekam na brak czasu... ale już tak nie mogę!
Pasowanie Myszki na pierwszaka już się odbyło, było fantastycznie, aczkolwiek nie idealnie, bo rodzice drodzy tak się rzucili na swoje dzieci podczas samej ceremonii, że wyglądało to tak, jak rzucający się na gwiazdy paparazzi.... Rodzice stojący z tyłu sali- nie mieli szans na spokojne obejrzenie całego przedstawienia przygotowanego przez dzieci, oraz ich wychowawców. Był również pan grający na fortepianie- szkoda tylko, że za zasłoną go posadzili :( dużo ładniej by wyglądało, gdyby pan grający był razem ze śpiewającymi maluszkami. Pozrzędziłam, i po wszystkim- dzieci były zadowolone niesamowicie:)
To moje zdjęcie z pasowania na pierwszaka. Jestem w środku- bez ust. Hi hi hi


środa, 29 października 2014

Twórcze Inspiracje listopad 2014

Puk puk...

Ponieważ jestem pochłonięta "małą" pracą dla Pierwszaków w miedzy czasie pokażę Wam co dostałam:)

Pozdrawiam cieplutko- bo przed ósmą tylko 2stopnie "mrozu" było... brrrrrr
Czapka, szalik, rękawiczki:)

wtorek, 28 października 2014

Szydełkowe żołędzie :) cz.1

Puk puk...
Dzisiaj bez zbędnego gadulstwa, bo dalej jestem w szoku- ale mi przejdzie niebawem, bo "awansowałam" na zastępcę pani przewodniczącej :) Czasu nieco mam mniej na robótki bo trochę muszę poczytać "ze zrozumieniem" i tak oto zostają tylko kawałeczki czasu:)
Wracając do moich głupotek, wiosną na pintereście widziałam szydełkowe tworki jesienne(jak to szybko zleciało), a kilka dni temu na TYM blogasku zobaczyłam wcześniej podpatrzone szydełkowe żołędzie:) To dało mi trochę motywacji, bo jak nie teraz to zrobiłabym takie dziubaski dopiero za rok, albo wcale!
Tak wyglądają moje początki. Szkoda, że tak wolno powstają, bo nie mam wprawy w szydełkowaniu, i tylko półsłupki mi wychodzą:) Każdy taki szydełkowy "orzeszek" jest robiony pod daną czapeczkę, bo w przyrodzie nie ma idealnego rozmiaru, każdy kapelusik innego rozmiaru- jedne malutkie a inne takie wielgaśne:) Powstają następne dziubaski, bo docelowo będą ozdobą choinki:)
Efekty szydełkowe:)