piątek, 28 listopada 2014

Dzwoneczek haftowany 3D

Puk puk...
Zbliża się koniuszek listopada, a tym samym dobiega czas na prezentację "złotych" prac zgłoszonych do wyzwania kolorystycznego u Danusi:) Danusiu, dużo zdrówka!!!
Najważniejsze, że zdążyłam i dzwoni tą swoją kuleczką na pod spodem:)
Dzwoneczek czarno- złoty wykonałabym szybciej, gdyby nie ciągłe odrywanie się od pracy celem domowych obowiązków. Nici metalizowane też spowolniły odrobinkę, ale ostatecznie końcowym efektem jestem niesamowicie oczarowana:)

Dzwoneczek zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne
Coś o złotym kolorze i o złocie... hm...
Jako mała dziewczynka miałam możliwość na co dzień widzieć jak powstają od podstaw wszystkie wyroby biżuteryjne ze złota, kolczyki, łańcuszki, pierścionki... mogłam mieć taki pierścionek jaki sobie wybrałam... Wszystko tata robił samodzielnie, również łańcuszki- dzisiaj mało jest osób, które same to robią, w większości są to tzw. "odlewy". Poznawałam rodzaje złota, i w trakcie obróbki nie wygląda to tak pięknie:) Kiedy nastał czas, gdy już potrafiłam składnie rysować, miałam kolczyki swoje, wymarzone... Później i ja do szkoły plastycznej się wybrałam również na jubilerstwo, a nie jak mama na ceramikę. Myślałam tylko- co ja będę wazoniki lepić??? Taki kaprys nastolatki.  Rodzice mieli niesamowite obrączki... myślałam sobie, że jak już będę duża to będę mogła sobie wybrać takie same... Obrączek nie chciałam zamawiać w wielkich firmach, chciałam mieć zrobione ręcznie, tak, jak robił właśnie tata i tak właśnie się stało, bo niesamowita pani Basia w tej kwestii spisała się niezawodnie:))) Los był jednak okropny, taty już nie ma, ale pamięć o nim- wielka! W codziennym życiu mam tylko złoty pierścionek i obrączkę. To wszystko co złote...
Moja pamiątka po tacie ma już 20lat:)))

Wracając do dzwoneczka:)))
Tak powstawał:
Czarno- złoty dzwoneczek haftowany 3D
Materiały wykorzystane:
Aida 16ct kolor czarny
Mulina metalizowana DMC E3821
Mulina Ariadna/ kontury, kolor 1778
Koraliki małe 170szt
Koraliki średnie11szt
Talerzyk ozdobny, dzwoneczek w kolorze złotym
Rozmiar: 9x10cm

Pozdrawiam Was cieplutko i bardzo, ale to bardzo dziękuje za wszystkie komentarze do biało- czerwonego dzwoneczka!
                                                                myszka myszkowata;)

99 komentarzy:

  1. Te Twoje dzwoneczki są niesamowite. Do niedawna nie zdawałam sobie sprawy, że haft można tak przestrzennie zagospodarować! Pamiątka i pamięć po tacie wspaniałe. Mego taty także już nie ma, ale wspomnienia pozostały ... A obrączki także mamy robione tak troszkę z sentymentem, bo ze złotych obrączek dziadków czy pradziadków, podarowanych nam przez teściów i według naszego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie nie mogłam "zaszaleć" ze wzorem obrączek- bo mąż tradycyjnie:))) Więc są prawie proste, takie nasze:)

      Usuń
  2. Dzwoneczek jest piękny! :) Zazdroszczę podglądania pracy w złocie od małego, bo jubilerstwo to jedno z moich największych marzeń, póki co niespełnione, ale może kiedyś.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest jeszcze czas:) a dzwoneczek jeszcze jeden powstanie a potem już stop! Co za dużo to....

      Usuń
  3. Piękny dzwoneczek. Ta złota, metalizowana nitka, dała Ci w kość, ale efekt osiągnęłaś. Da się z nią pracować, czyż nie?
    Pozdrówka i tak trzymaj złociutka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DMC nie jest takie złe, tylko dwa kawałki miałam związane:( potem kawałek poszarpany:( w DMC spotkałam się z takim kłopotem drugi raz-no rozumiem, że nitka się kończy- ale żeby wiązać, albo wplatać kawałki poszarpanej??? Po tej firmie się nie spodziewałam:)
      Dotrwałam do koniuszka:) dzwoneczek powstał- nie jest źle:)

      Usuń
  4. REWELACJA nie spodziewałam się że może takie cudo powstać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Martuś przecudne są te Twoje dzwoneczki, nawet ten w czerni jest świetny i ma swój urok i nutkę tajemniczości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku te Twoje dzwoneczki po prostu mnie zauroczyły, są prześliczne. Pamiątka po tacie śliczniutka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się Twoja praca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne, fajne, ja bym nie miała siły aby się zabrać za takie ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałabyś Chaga, miała... takie cudeńko- pudełeczko zrobiłaś, że taki dzwoneczek to dla Ciebie "chwilka" :)

      Usuń
  9. Łał ! Ale piękne delikatne i cudne dzieło :) Śliczna ozdoba, nie tylko na choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwycający jest ten dzwoneczek, takiego jeszcze nigdy nie widziałam.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny dzwoneczek! Piękny haft i ciekawa forma :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzwoneczek cudowny jak i opowieść o zlotym Tacie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudeńko, misterne cudeńko!
    byłam przekonana, że tam w środku będzie pustostan....
    a tu niespodzianka... :-)))
    i jeszcze dzwoni

    piękności :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny dzwoneczek i bardzo elegancki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eeee, ten sto razy lepszy niz poprzedni! Nie chcialam ostatni wspiminac, ze ta jasna kanwa be, ale teraz widac, ze czarna jest boska!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się bałam robić na czarnej, ale czasem szalony pomysł, do tego podsunięty temat wyzwania kolorystycznego i właśnie powstają takie inności:)

      Usuń
  16. O, to wiadomo teraz, po kim zdolności odziedziczyłaś. Dzwoneczek piękny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się kiedyś czy to po rodzicach... Kiedyś już wspominałam, że jako dziecko, w ciężkich czasach mogłam się "wyżywać" artystycznie:))) A jak dostałam klej w takiej malutkiej różowej buteleczce w kształcie misia, a zakrętka była zielona-jako kapelusz misia... ach.... teraz to nie to samo- idę do sklepu i kupuje co chce, dzieci już nie mają tyle radości:)

      Usuń
    2. Dzieci mogą mieć radość i teraz, o ile rodzice potrafią im ją umiejętnie dawkować.

      Usuń
    3. Niby tak, ale jak wchodzisz do sklepu na dział zabawek- to już wszystko można zobaczyć, dotknąć... dawniej dzieci czekały na to, co zakupią rodzice:) teraz radość dla dzieci sprawia im przygotowanie niespodzianki zrobionej tylko dla nich, dla danego dziecka, np uszycie maskotki na podstawie ich rysunku:))) radość nieopisana:)

      Usuń
    4. Gdy mój Siostrzeniec był w wieku zabawkowym szłam z nim do sklepu, oglądaliśmy zabawki, zapamiętywałam te, do których oczka mu się najbardziej śmiały i... wychodziliśmy. Robiłam tak zawsze przed prezentowymi okazjami i zawsze był zaskoczony, bo nigdy nie miał pewności, co dostanie.

      Usuń
  17. Jestem nim zauroczona!!! Cudowny!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie, ten dzwonek to prawdziwe mistrzostwo świata!!! Jesteś niesamowita!
    Pamiątka też śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten czarny dzwoneczek wygląda fantastycznie.Podoba mi się takie zestawienie kolorystyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też mi się podoba, ale przed zrobieniem pojawiały się wątpliwości

      Usuń
  20. Zachwycałam się biało-czerwonym dzwoneczkiem, a tu proszę, ten podoba mi się jeszcze bardziej :) Gratuluję, przepiękna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jejku jaki piekne są te dzwoneczki . A ile pracy musiaas w nie włozyc!! Niby prosty hafcik ale powielony razy 5 i do tego wplecione koraliki to już wielkie zadanie i musiało pochłonąc sporo godzin pracy. Ale efekt powala na kolana. I po raz kolejny przekonałam sie że połączenie złota z czarnym daje niesamowity efekt !!!
    Pozdrawiam i ciesze się że bawisz się u Danusi w kolorki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym się tak dobrze sprężyła w sobie, to cały dzień i siup! "Kolorki" są wciągające:)

      Usuń
  22. WOW! Ale cudo! Czy mogę poprosić Cię nieśmiało o wzorek? Właśnie wpadł mi do głowy pomysł, że taki prezent byłby świetny dla bardzo ważnej dla mnie Osoby, która jest warta wszystkich dzwonków świata :)))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)powędrował i dziękuję bardzo za wymiankę mailikową, sprawiłaś mi wiele radości:)))))

      Usuń
  23. Ależ piękne te Twoje dzwoneczki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oczarowana jestem i ja piękny dzwoneczek :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękny, nic dodać nic ująć! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniały dzwoneczek: ) świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nic dziwnego, że jesteś swoją pracą oczarowana - w pełni na to zasługuje :) Śliczna i precyzyjna, a przecież nici metalizowane nie są łatwe w obróbce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie trafił mi się kawałek przerwanej DMC to by było ok:)

      Usuń
  28. Myszeczko kochana chyba nie gniewasz się ,że tak na Ciebie mówię .
    Jeśli tak to Martuniu moja droga dzwoneczek jest kapitalny,niby nie lubimy złota ale połączenie go z czernią daje niesamowite efekty .Do tego bardzo pracochłonny ,ale też opłacało się go zrobić bo robi wrażenie.
    Pamiątka po tacie piękna i bezcenna .
    Dziękuję za udział w zabawie i zapraszam już jutro na nowy kolorek.
    Ps.
    Z fotką do kolażu wiesz już co masz zrobić ,czekam :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz? nie wysłałabym fotki- nawet nie wpadłam na ten pomysł w tym miesiącu:)

      Usuń
  29. Niesamowita jesteś takie cudo stworzyć, szczęka mi opadła i nie wiem co napisać. Wspomnienia po tacie są piękne a pamiątka pewnie sama ją sobie zaprojektowałaś. fajnie,że kolorki wywołują w nas chęć zrobienia czegoś o czym byśmy nie pomyślały:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Martunia, poprzedni dzwonek bardzo mi się podobał, ale w tej kolorystyce jest niesamowity! Piękna ozdoba!
    Niestety, bliskie osoby nieraz zbyt wcześnie odchodzą, ale masz piękne wspomnienia i to najważniejsze!
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. O jejku, rewelacyjna praca! Dzwonek prezentuje się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. piękny i pomysłowy dzwoneczek, złote ornamenty świetnie współgrają z czarnym dzwonkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bajeczny ten dzwonek!! Uwielbiam połączenie czarnej kanwy i złotych nici! Ty poszłaś o krok dalej i stworzyłaś coś w 3D gratuluję!! Moja choinka mogła by być ozdobiona tylko takimi "bombkami". Może wymyślisz coś jeszcze i zaczniesz sprzedawać hurtowo;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zacznę tylko takie dzwoneczki dziergać od nowego roku do następnych świąt to może i hurtowo coś powstanie:))) ale, że mam w planach inne rzeczy to niestety.... hurtowo nic nie powstanie:)

      Usuń
  34. Piekny dzwoneczek, jak od jakiejs wrozki... A ty sama z artystycznej rodziny jestes :) Metalizowana nitka mi tez zwykle daje w kosc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D tak wyszło właśnie.... i na mnie jeszcze zostało, siostra poszła w innym kierunku:)))

      Usuń
  35. przepiękny
    im bliżej świąt tym więcej takich cudeniek
    aż chce się oglądać

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudne te Twoje dzwoneczki. Podziwiam z zachwytem.

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny dzwoneczek, ile przy nim pracy, haftowania , a potem zszywania, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Włożyłaś ogrom pracy i czasu w wykonanie tego cudownego, pełnego elegancji dzwoneczka - podziwiam a dzwoneczkiem jestem zachwycona :))) Połączenie czerni i złota daje niesamowity efekt.
    Pozdrawiam serdecznie:)Kasia

    OdpowiedzUsuń