sobota, 23 sierpnia 2014

Blackwork lady.

Stuk puk....
Przytuptałam dzisiaj w bieli i czerni....
Dostojnym krokiem wchodzi, znaczy wchodzą dwie nieśmiałe siostrzyczki. Mają niesamowite sukienki, sama w takie odzienie bym wskoczyła... do tego kwiaty, motylki.
Hafcik wykonany na białej aidzie z odcieniem błękitu czarną mulinką.

 Aida biała z odcieniem błękitu 56xxx/10cm
mulina Ariadna -czarny 1819
Koraliki- antracyt 2mm
wymiary 18x24 cm
Wzór: The World of  Cross Stitching 166
Pracę hafcikową zgłaszam na wyzwanie artystek-kolorystek u Danusi (zebra na pasku bocznym)
Pokazuję też plecki, czyli tyły... No inaczej nie dam rady:)
 Moja czarna i działam dalej w czerni i błękicie:) Teraz już wiecie jak wygląda myszka myszkowata:)
Kolor czarny nie raz jeszcze zagości w moich wpisach, lubię czarny... uwielbiam:) ale nie przepadam za czarnymi sukienkami bo wyglądam w nich... trochę chyba za chudziutko:)
Pozdrawiam cieplutko!
myszkowata mysia

94 komentarze:

  1. Przepiękny haft... z przodu oczywiście ;) Pokazywania tyłu nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Wiem wiem.. mój tył nie należy do idealnych... czasem pokazuje "tyły" ale wiem, że są hafciareczki, które chcą zobaczyć jak dążyć do doskonałości w tym co robią:)

      Usuń
  2. Cudeńko! A jeśli to Ty w tej małej czarnej- to jestem zachwycona taką "myszką"- cudna i zdolna kobietka! Pozdrawiam i gratuluję odgadnięcia zagadki! W 102%!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety:( To ja właśnie:) Myszka myszkowata:)
      Zagadki nie musiałam jakoś szczególnie odgadywać, przez moje rączki kilka takich szufladek się przewinęło:)
      Pozdrowionka!

      Usuń
  3. Pamietam ten haft, ale w oryginale to tylko jedna byla, nie? Zdolna z Ciebie sztuka:)
    Co do tylow, to ja na nie kicham i zachwycac sie nie bede:P To dla mnie tak jakbym sie miala zachwycac co kto ma w sloiczku TUSALowym:P
    A co do Ciebie, to milo Cie wreszcie zobaczyc:) Choc sie spytam gdzie te Twoje slynne warkoczyki????????? No gdzie? :P Czarny kolor kocham po Matkasie i najchetniej chodzilabym w nim codziennie i to od stop do glow, ale lubie tez inne kolory. No i chyba na 4 czy 5 roku studiow uslyszam od kolezanek, ze na pierwszym roku myslaly, ze jestem satanistka, bo chodzilam ubrana glownie na czarno i jeszcze codziennie mialam smoky eyes :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oryginale jest ta lewa dziewczynka, a u mnie jak zawsze- jedna, to za mało:)
      Warkoczyki będą jeszcze, jak tylko znajdę dwa wolne dni by je wydziergać:)

      Usuń
  4. jej jak wy t robicie, że tak szybko haftujecie? A ja się cackam ze swoim już 3 miesiąc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko? moja Mirabelka dalej bez gorsetu siedzi zawstydzona:)

      Usuń
  5. Myszka - odsłona druga i wcale nie za chudziutka, w sam raz :-)

    Haft jest przepiękny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie trzy kobitki w czerni są fajne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny i jak dla mnie bardzo trudny haft. i jeszcze te drobne koraliki... :) Miło Cię zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam koraliczków ale w gazetce jest preferowane użycie francuskich supełków:)

      Usuń
  8. Piękny haft, niesamowicie się prezentuje :) A już w ogóle nie miałam pojęcia jak takie rzeczy wyglądają z tyłu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to różnie jest z tyłem, ale moje tak właśnie wyglądają:)

      Usuń
  9. Śliczny haft, taki subtelny i plecy piękne - u mnie tak nie ma:)
    Ja też lubię czarny kolor, ale praktycznie już go wyeliminowałam z mojej garderoby, bo przy trzech kotach, odkłacznie czarnych rzeczy to koszmar... a bardziej kocham moje koty niż czarne sukienki:)
    A Myszka Myszkowata - śliczna dziewczyna!

    OdpowiedzUsuń
  10. myszka prezentuje się ..wow !!!!
    a obrazek jest mega piękny ..bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny hafcik, plecki też bardzo uporządkowane :) Ale i tak zazdroszczę "trochę chudziutko", bo ja nawet w czarnym nie wyglądam szczupło - hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, od początku. Haft śliczny, siostrzyczki jak ta lala. Plecki robótki, kurcze nie wiele się różnią od przodu, gratulacje. No i najważniejsze, ale z Ciebie niezła laseczka, a takiej figury to tylko pozazdrościć! Kurcze, że ja tak nie wyglądam po coli i czekoladce :) Buziaki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie tak mam, że cola i czekoladka to moje jedzonko!mmmmm...
      Stałam chyba w dobrej kolejce jak rozdawali ciałko, hi hi hi

      Usuń
  13. Świetny pomysł z odbiciem lustrzanym i dwoma kobietkami :) Wyglądasz zjawiskowo aż zazdrość skręca :) A ja ostatnio odwiedziłam Mirabelkowy raj...... oj ile cudów było od razu pomyślałam o Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, moja dalej siedzi goła... jak skończę teraźniejsze robótki to zabieram się za gorsecik, bo muszę zabrać się za adriftkę!

      Usuń
  14. Hafcik niesamowity, ale tym tyłem, to mnie powaliłaś na kolana !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Haftowanie tego wzoru to sama przyjemność. Koraliki dodały mu uroku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hafcik piękny!!! Pomysł na lustrzane odbicie fantastyczny - efekt niesamowity. Bardzo mi się podobają te siostrzyczki. Choć nie znam się na tym - to nie moja bajka;) uważam ,że wykonanie jest perfekcyjne. Zdolna z Ciebie Myszka;)
    Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwy hafcik... bardzo bardzo... na pewno łatwiejszy niż ten, który leży rozgrzebany:) hi hi

      Usuń
  17. Ja nie hafuję więc nie moge powiedziec czy to łatwe czy tridne, bo dla mnie mega trudne :) Wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny haft! Z którego numeru wocsa pochodzi? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny obrazek. Szkoda, że mi czrny kolor ubrania nie pomoże wyglądać "za chudzieńko" ;-) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny haft jak i sukienka Myszki.Ślicznie!Plecki również bardzo ładne.Podejrzewam,że gorsecik będzie cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocza z Ciebie myszka i wcale nie taka znów myszkowata! A hafcik bardzo mi się podoba, szczególnie z przodu. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę hafcik jest śliczny zarówno z przodu jak i z tyłu.
    Mam nadzieję ,że się dobrze z nami bawisz i przypominam o 6 punkcie regulaminu,dziewczyny na to liczą .
    Pozdrawiam kolejną artystkę -kolorystkę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nic nowego nie napiszę bo tak jak moim poprzedniczkom podoba mi sie haft i to z obu stron:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny haft!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny haft taki dopracowany. Przejrzałam troszkę twój blog. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowny haft a ty wyglądasz ślicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz... To ty jesteś ślicznym Aniołkiem ze swoim Słonkiem Alą:)

      Usuń
  27. Świetny obrazek, pięknie wyhaftowany wzór :) fajnie że dołączyłaś do zabawy pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudo! Strasznie mi się podoba! Kiedyś też haftowałam, już w podstawówce stawiałam pierwsze krzyżyki:)... jak widzę takie piękności, to rączki swędzą, żeby przypomnieć sobie dawne talenty ;D Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękny ten haft,
    biało czarny ma swój urok i pewną tajemnicę :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie,delikatnie,uroczo ♥...a Twoja mała czarna zachwyca,świetnie wyglądasz!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, czekolada i cola jak najbardziej służa:)

      Usuń
  31. Właśnie dziś chodziło za mną, że zgubiłam nazwę tego typu haftu. I otwieram ten post - jest. Przepiękne kobiety, przepiękny haft. Chylę czoła przed lewą stroną robotki - perfekcja. Po prostu perfekcja.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo precyzyjna robota! Super!

    OdpowiedzUsuń
  33. o żesz ...!!!! pierwszy raz widzę tył ..... i sie załamałam. Chyba jednak nie umiem haftować :-((((( O ile przody jeszcze jakoś wyglądają a tyle tyły u mnie to masakra !!!
    A Twój hafcik jest idealny z dwóch stron . Wzorek piękny i pieknie wykonany a Ty sama to też ideał ! miło poznac kolejna Artystkę . Życzę miłej zabawy i muszę jednka popracowac nad tyłami .
    Pozdrawiam Ania - z numerem 8 w tym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  34. Czerń potrafi być elegancka, pokazałaś to.

    OdpowiedzUsuń
  35. piękny haft, delikatny i elegancki, a Myszkusia ślicznie wygląda(sz) ;)

    p.s. dziękuje za przepis na syropek! właśnie chodziło mi o taki żeby pic go na odporność a nie jak już się zachoruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed sekundą napisałam a Ty już przeczytałaś:) niesamowite:)

      Usuń
  36. Wow! Genialny haft. Niesamowicie piękny wzór. A w czarnej sukience wyglądasz niesamowicie pięknie! Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  37. śliczne damy w czerni :)
    Wszystkie trzy :)
    Pozdrawiam cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny wzór i wykonanie! Wiesz, jesteś mistrzynią bo nie boisz się pokazać plecków :-)
    A sukienka świetna, fantastycznie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kiedy mam blogasa kilkanaście razy już pokazywałam "plecki" moich prac... Są jakie są... ale dążę do perfekcji:)
      myszkowata;)

      Usuń
  39. piękne wykonanie, a i Ty super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny haft....ale Ty i mała czarna powalacie na kolana!:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dla mnie haft to czarna magia... Twoje siostrzyczki są piękne;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczny haft, mam z tej serii jeden do zrobienia na... kiedyś kiedyś;)
    Tył masz idealny a przód.....Piękna i zarazem mega zdolna z Ciebie kobietka!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń